Były to historyczne igrzyska

O godzinie 2:30 czasu polskiego w poniedziałek rozpoczęła się się uroczystość zamknięcia XXI Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Vancouver.  Półtorej godziny później Jacques Rogge, prezydent Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, wygłosił sakramentalne "Uważam XXI Zimowe Igrzyska Olimpijskie za zamknięte".

- Były to dla nas historyczne igrzyska - powiedział szef Polskiej Misji Olimpijskiej Kazimierz Kowalczyk. Zdobyliśmy w Vancouver sześć medali - jeden złoty, trzy srebrne i dwa brązowe. Na najniższym stopniu podium stanęły nasze łyżwiarki - Katarzyna Bachleda-Curuś, Luiza Złotkowska i Katarzyna Woźniak. - Nigdy w historii zimowych igrzysk występ biało-czerwonych nie był tak udany. Jestem dumny i zaszczycony, że mogłem szefować tak wspaniałej reprezentacji. Justyna Kowalczyk była jedną z gwiazd rywalizacji w Vancouver. Jej finiszowa walka na dystansie 50 km z norweską narciarką przejdzie do historii polskiego sportu. Pięćdziesiąt lat polskie łyżwiarstwo szybkie czekało na olimpijski medal. W Vancouver była obecna Helena Pilejczyk. Na koniec rywalizacji w Oval Richmond nasze dziewczyny pokazały, że są mocne. Zaprezentowały trzy udane biegi.

Uroczystość zamknięcia igrzysk BC Place rozpoczęła się akcentem autoironicznym: klaun w stroju mechanika uruchomił czwarte ramię podtrzymujące znicz olimpijski, które nie uniosło się podczas ceremonii otwarcia igrzysk. W trakcie uroczystości m.in. pojawili się, niosąc flagi narodowe, przedstawiciele wszystkich 86 krajów biorących udział w ZIO. Chorążym polskiej ekipy była Katarzyna Bachleda-Curuś. Chwilę później nastąpił swobodny przemarsz sportowców przez BC Place. Przypomnijmy, że w uroczystości otwarcia biało-czerwoną flagę niósł Konrad Niedźwiedzki. W BC Place odbyła się też dekoracja medalistów biegu na 50 km. Złoty medal zdobył Norweg Petter Northug, srebrny Niemiec Axel Teichmann, a brązowy Szwed Johan Olsson. Tradycyjnie odśpiewano hymn olimpijski a z masztu zdjęto flagę, którą chwilę później Jacques Rogge i burmistrz Vancouver George Robertson przekazali na ręce Anatolija Pachomowa, burmistrza Soczi, gdzie za cztery lata odbędą się XXII ZIO. Chwilę później w BC Place zabrzmiał hymn Rosji, a licznie zgromadzeni widzowie mieli okazję zobaczyć prezentację ZIO w Soczi.

John Furlong, szef komitetu organizacyjnego ZIO Vancouver 2010, podczas swojego przemówienie szczególne podziękowania złożył na ręce tysięcy wolontariuszy, którzy nie szczędzili sił zarówno podczas przygotowań jak i w czasie trwania igrzysk. Oddał także hołd gruzińskiemu saneczkarzowi Nodarowi Kumaritaszwilemu, który uległ śmiertelnemu wypadkowi podczas treningu na dzień przed rozpoczęciem igrzysk. W zakończonych w niedzielę zimowych igrzyskach olimpijskich w Vancouver wzięła udział rekordowa liczba 2621 sportowców z 86 krajów, którzy rywalizowali w 86 konkurencjach, w tym 47-osobowa reprezentacja Polski.

My z całym środowiskiem łyżwiarskim cieszymy się z brązowego medalu naszych panczenistek. - Szczerze mówiąc jak przejechałam linię mety, to nie widziałam wyniku. Dopiero jak koleżanki zaczęły się cieszyć, to pomyślałam, że chyba się udało. Możliwe, że wygrałyśmy. A tak naprawdę myśl o zwycięstwie dotarła do mnie, jak zobaczyłam trenerów całujących się ze szczęścia i cieszących - powiedziała Luiza Złotkowska. Podobnie było z Katarzyną Bachledą-Curuś. - Jak zobaczyłam cieszącego się Pawła Abratkiewicza, który cieszył się dotarło do mnie, chyba żeśmy to wygrały - powiedziała. ... Ja dziś próbowałam innej dyscypliny – czytamy na WWW.zielonka.pl ... Bobsleje, ale jednak pozostanę przy łyżwiarstwie. Vancouver tętni życiem. Na ulicach są tłumy ludzi. Dziś żeby wejść do sklepu w centrum z pamiątkami trzeba było czekać 2 godz. Myślę że do kasy podobnie. Do każdej z 3 kolejek do centrum też jest ciężko się dostać, a podczas meczów hokejowych całe miasto świętuje. Atmosfera cudowna, pogoda również...    Na tej stronie można zobaczyć foto i teksty Luizy Złotkowskiej.