Chcieli Wieretielnego do Rosji

Rosjanie szukają winnych porażki w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Vancouver. Prezydent Dmitrij Miedwiediew oraz premier Władimir Putin domagają się dymisji osób odpowiedzialnych za porażkę. Rosja zdobyła tylko trzy złote medale. Oczekiwania w tym kraju były znacznie większe.

W Rosji szukają też zagranicznych trenerów do pracy z kadrami tego kraju. Srebrny i brązowy medalista z Vancouver Iwan Skobriew powiedział, że po konsultacjach we Włoszech zrozumiał jak "bez sensu przez dziesięć lat trenował u siebie." Okazuje się, że prowadzone były też rozmowy z Aleksandrem Wieretielnym.

- W zeszłym roku rozmawialiśmy z trenerem Justyny Kowalczyk na ten temat. Z czasem jednak temat znikł. Zresztą po co mu to? Z Justyną Kowalczyk pracuje się z największą przyjemnością. Będzie ona jeszcze startowała i startowała. Znaleźć taką drugą jest bardzo trudno - powiedział trener główny kadry Rosji w biegach narciarskich Jurij Czarkowski.