Jest potencjał w polskich panczenach

Na zorganizowanej we wtorek w warszawskim Centrum Olimpijskim konferencji prasowej zaprezentowano m.in. biegi drużynowe z igrzysk olimpijskich w Vancouver, gdzie Katarzyna Bachleda-Curuś, Luiza Złotkowska i Katarzyna Woźniak zdobyły brązowy medal. - Ten sukces dał również motywację innym naszym zawodnikom i zawodniczkom. W polskim łyżwiarstwie szybkim jest potencjał i w Soczi w 2014 roku możemy liczyć na jeszcze większe sukcesy. Są coraz bardziej zdolni juniorzy z mistrzem świata Arturem Nogalem - powiedział dyrektor sportowy w Polskim Związku Łyżwiarstwa Szybkiego Marek Stanuch.
Poprzedni sezon był dla polskich panczenów najlepszy od... 50 lat. W 1960 roku podczas igrzysk w Squaw Valley srebrny i brązowy medal w wyścigu na 1500 metrów zdobyły Elwira Seroczyńska i Helena Pilejczyk.
W tym sezonie brązowa drużyny z Kanady nie wystartuje razem. Katarzyna Bachleda-Curuś postanowiła zrobić sobie przerwę w karierze na urodzenia dziecka, a Katarzyna Woźniak długo leczyła kontuzję ścięgna Achillesa. - Trudno teraz jest określić jak starty drużyny w nadchodzącym sezonie będą wyglądały - powiedziała trenerka kadry Ewa Białkowska.
- Sukcesy w Vancouver oczywiście wzmocniły apetyty na kolejne sukcesy. Gdy pracowałem w Austrii moja zawodniczka trzy razy stawała na najwyższym stopniu podium - powiedział Marek Stanuch. - Wiem jakie emocje mi wówczas towarzyszyły.
Marek Stanuch podkreślił, że jego praca w PZŁS będzie nakierowana przede wszystkim na stworzenie zawodniczkom i zawodnikom jak najlepszych warunków do pracy. - Mają oni tylko skoncentrować się na treningach. O sukcesach w igrzyskach w Soczi możemy realnie myśleć i z takim nastawieniem przystępuję do pracy - dodał dyrektor sportowy PZŁS.
Marek Stanuch przypomniał o programie szkoleniowym jakie realizowały nasze kadry. Przygotowania zaczęły się konsultacjami w Spale. Następnie były zgrupowania w Erfurcie, Szklarskiej Porębie, Mińsku i Berlinie. Po konferencji prasowej zawodniczki i zawodnicy udali się na kolejne zgrupowanie do Niemiec, gdzie będą też mieć start kontrolny przed Pucharami Świata.
W Pucharze Świata panczeniści zmagania rozpoczną 12-14 listopada. Pierwsze zawody odbędą się w Heerenveen (Holandia). Kolejne zaplanowano w Berlinie 19-21.11 oraz Hamar 27-28.11.
W czasie spotkania z dziennikarzami dokonano prezentacji firmy Nijhof-Wassink - oficjalnego sponsora PZŁS. Nijhof-Wassink powstało w 1967 roku, a od dwudziestu lat jest na polskim rynku i główną siedzibę ma w Kutnie. Zatrudnia ponad 250 osób i zajmuje się głównie transportem. Sponsorem PZŁS jest od trzech lat.
Sponsorem PZŁS jest również Craft - producent odzieży sportowej.