Kadra po kolejnym zgrupowaniu

Kadra łyżwiarek i łyżwiarzy szybkich ma za sobą kolejne zgrupowania. W sobotę nasze ekipy opuściły gościnny ośrodek „Maraton” w Szklarskiej Porębie.
- W piątek miałyśmy zajęcia na wrotkach i trening siłowy. Przez dwa tygodnie dziewczyny wykonały bardzo dużo pracy specjalistycznej, były np. ćwiczenia imitujące jazdę na łyżwach. W przygotowaniach siłowych sporo miejsca zajmowały skoki przez przeszkody – powiedziała trenerka kadry kobiet Ewa Białkowska.
Ewa Białkowska po raz kolejny powiedziała o bardzo dobrych warunkach do pracy jakie kadra zastała w Szklarskiej Porębie. – Jest tam doskonale przygotowany tor wrotkarskich. Cały czas był ktoś z nami z obsługi. Po deszczu, gdy sporo napadało kałuże były natychmiast rozgarniane. Tor ma świetną nawierzchnię – mówi Ewa Białkowska.
Teraz przez kilkanaście dni zawodniczki będą przygotowywać się w klubach. Od 11 do 14 września przejdą badania w Warszawie w Instytucie Sportu i Centralnym Ośrodku Medycyny Sportowej. Następnie wyjadą na zgrupowanie do Inzell.
Z kadrą w Szklarskiej Porębie nie trenowały brązowe medalistki w biegu drużynowym z Vancouver Luiza Złotkowska i Katarzyna Bachleda-Curuś. – Luiza przechodzi obecnie rehabilitację po operacji. Jest bardzo zdyscyplinowana i cierpliwie realizuje postawione zadania. Cały czas utrzymuję kontakt z Kasią. Wykonuje rzetelnie postawione przed nią szkoleniowe zadania. To świetna zawodniczka i na pewno chce wrócić do swojej dobrej dyspozycji – powiedziała trenerka kadry kobiet Ewa Białkowska.