MŚJ w ciężkich zimowych warunkach

Angelika Fudalej, Lilliana Iwaniszyn, Aleksandra Kapruziak, Adrian Wielgat, Paweł Toruń i Kamil Ziemba będą reprezentować Polskę w mistrzostwach świata  juniorów w łyżwiarstwie szybkim, które rozegrane zostaną od piątku do niedzieli w Seinaajoki. Ekipa biało-czerwonych odleci do Finlandii w środę.
- Myślę, że nasze ekipy mają szanse nawiązania wyrównanej walki z najlepszymi w biegach drużynowych. W kategorii kobiet liczymy bardziej na dobre występy na dystansach 1500 i 3000 m niż krótszych. Do takiej opinii skłaniają wyniki w Pucharach Świata w tej kategorii wiekowej. Najlepszym rezultatem było szóste miejsce Kapruziak w biegu na 3000 m. Z kolei Toruń był ósmy na 1000 m - mówi jeden z trenerów kadry Marek Pandyra. Drugim polskim szkoleniowcem w Seinaajoki będzie Marek Drwięga.
Polską ekipę czeka podróż na trasie Warszawa-Helsinki-Seinaajoki. - Miejsce rywalizacji jest położone około godziny lotu na północ od stolicy kraju. Pod koniec lutego może tam być nawet około 30 stopni poniżej zera. Tor jest sztuczny, otwarty. Ciężkie warunki zimowe raczej nie będą służyć uzyskiwaniu rekordowych rezeultatów - zakończył Marek Pandyra.