Natalia Czerwonka lubi powroty do Zakopanego

Największą gwiazdą rozegranych od piątku do niedzieli w Zakopanem mistrzostw Polski na dystansach była Natalia Czerwonka. Zawodniczka MKS Cuprum Lubin zdobyła cztery złote medale – na 500, 1000, 1500 i 3000 m. Swój dorobek może powiększyć o jeszcze jeden krążek z najszlachetniejszego kruszcu. W stolicy Tatr nie rozegrano biegu na 5000 m. Rywalizacja na tym dystansie została przeniesiono do Warszawy, gdzie w dniach 28-29 stycznia odbędą się MP w wieloboju.
- Z uzyskanych wyników najbardziej wartościowym jest ten, który mi dał zwycięstwo na 1500 m. Jest najlepszy wynik w historii polskich torów. Nie spodziewałam się tak dobrego czasu – mówiła po zakończeniu mistrzostw Polski Natalia Czerwonka.
Z wyników zawodniczki MKS Cuprum Lubin cieszył się prezes tego klubu Marian Węgrzynowski, który jest również wiceprezesem Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego. – Będziemy starali się w Lubinie o stypendium dla czterokrotnej mistrzyni Polski. Przyznawane jest one z Urzędu Marszałkowskiego dla najlepszych w Polsce, za promowanie miasta – powiedział Marian Węgrzynowski. Zdradził on, że Natalia Czerwonka zostanie zaproszona przez Radę Miasta i na tym spotkaniu władze miejsce podziękują zawodniczce za tak znakomite starty. Będzie to już z pewnością po sezonie. Teraz Natalia Czerwonka jest zajęta treningami i startami – powiedział Marian Węgrzynowski.
Natalia Czerwonka pozostała w Zakopanem na zgrupowaniu kadry. Do domu pojedzie 23 grudnia, żeby 27 grudnia powrócić znowu do stolicy Tatr na treningi.
- Nie narzekam, że mało czasu spędzę z rodziną. Taki już jest los sportowca. Poza tym w Zakopanem chodziłam do szkoły i bardzo lubię tutaj wracać – powiedziała.