Sablikova przegrała przed startem

To miała być wspaniała jazda inaugurująca jej walkę po zwycięstwo w tym sezonie w Pucharze Świata. Jednak zamiast występu na 3000 m były łzy i rozczarowanie. Mistrzyni olimpijska z Vancouver na tym dystansie Czeszka Martina Sablikova musiała zrezygnować w Heerenveen ze startu ze względu na problemy żołądkowe.
Poczuła się źle już we wtorek. Była nadzieja, że dolegliwości miną. One nie tylko ustąpiły, ale jeszcze dodatkowo nasiliły się. - Bardzo cieszyłam się na start w pierwszych w tym sezonie zawodach o Puchar Świata. Miałam ogromne nadzieje i oczekiwania. Tym większe jest teraz moje rozczarowanie - powiedziała Martina Sablikova. Tuż przed startem jeszcze liczyła na występ. Niestety, obiektywne problemy zmusiły ją do rezygnacji. - Nie pamiętam kiedy musiałem wycofać Martinę z biegu - mówił dziennikarzom tak samo smutny trener dwukrotnej mistrzyni olimpijskiej z Vancouver Petr Novak.
Czeski szkoleniowiec dodał, że cały czas trwały konsultacje z lekarzami. - Mówili oni, że nie trzeba nic takiego robić, co mogłoby zaszkodzić zawodniczce w następnych startach - powiedział Petr Novak. Bieg na 3000 m w Heerenveen wygrała Niemka Stephanie Beckert 4:04,38.
- Oczywiście wycofanie Martiny Sablikovej ze startu zarejestrowałam w swojej świadomości. Tego faktu nie można było nie zauważyć. Jednak później toczyłam już własne zawody według wcześniej rozpisanego planu - powiedziała Niemka po skończonym biegu.