Tworzą coś szczególnego

27 stycznia poznamy skład reprezentacji Polski na Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Vancouver. Informacja zostanie przekazana na konferencji prasowej po posiedzeniu Zarządu PKOl. 21 stycznia w Centrum Olimpijskim odbędzie się pokaz strojów w jakich wystąpią nasze zawodniczki i zawodnicy w Vancouver.

Tymczasem w Vancouver trwają ostatnie przygotowania do ceremonii otwarcia. Jej szczegóły są obecnie najbardziej strzeżoną tajemnicą na świecie. Z przygotowań jest zadowolony ich dyrektor wykonawczy David Atkins. W otwarciu weźmie udział 4000 osób. David Atkins ma podobne doświadczenia z 2000 roku z czasu igrzysk w Sydney. - Dostałem najlepszą grupę wolontariuszy z jakimi dotychczas dane było mi pracować. Myślę, że oni doskonale zdaję sobie sprawę przy jakim zadaniu pracują. Wiedzą jak wielka spoczywa na nich odpowiedzialność - powiedział Atkins, który jest zajęty przez dwadzieścia godzin na dobę.

David Atkins zdradził, że koncepcja scenariusza otwarcia była konsultowana ze 160 specjalistami z różnych dziedzin kultury oraz rdzennymi mieszkańcami Ameryki Północnej. - Prowadziłem różne rozmowy. Chciałem się maksymalnie mocno zorientować co ludzie chcą, a czego nie chcą zobaczyć w czasie ceremonii otwarcia igrzysk. Mieliśmy ogromne ambicje, żeby stworzyć coś niepowtarzalnego, a nie tradycyjną ceremonię - powiedział.

- 12 lutego proszę włączyć o szóstej wieczorem telewizor. Wszyscy przekonacie się, że udało się nam stworzyć coś szczególnego - powiedział szef Komitetu Organizacyjnego. Przypomnijmy, że ceremonia otwarcia odbędzie się po raz pierwszy w hali. Kanada po raz trzeci będzie gospodarzem igrzysk olimpijskich. W 1976 roku w Montrealu odbyły się letnie, a w Calgary w 1988 zimowe.