Wszystko jest ok

W sobotę i niedzielę na lodowisku Torwar II w Warszawie rozegrane zostaną mistrzostwa świata drużyn w short tracku. Tytułu zarówno wśród kobiet jak i mężczyzn broni zespół Korei Południowej. Zawodniczki i zawodnicy z tego grają należą do głównych faworytów obecnego czempionatu.
W hali Torwaru2 wystartuje osiem drużyn. Wszystkie są już w Warszawie i przygotowują się do zawodów. Dzisiaj zakończyły się treningi. - Sportowcy są głównymi aktorami każdych zawodów. Jednak dla sprawnego funkcjonowania imprez - dużych i tych małych - potrzebne są inne służby m.in.  sędziowskie, medyczne, transportowe. Jesteśmy, tak jak gospodarze innych mistrzostw, sprawdzani przez przedstawicieli Międzynarodowej Unii Łyżwiarskiej. Cały czas słyszymy wszystko jest ok - mówi dyrektor zawodów Marek Stanuch.
Marek Stanuch podkreśla, że doskonale jest przygotowany lód w hali Torwaru2. - Pozytywne opinie na ten temat wyrażają przedstawiciele ekip startujących w mistrzostwach świata drużyn. W tym miejscu w imieniu własnym, prezesa PZŁS oraz całego środowiska naszej dyscypliny sportu chciałbym podziękować ekipie Centralnego Ośrodka Sportu za znakomite przygotowanie obiektu - dodał Marek Stanuch.
W środowisku sportowym panuje opinia, że o organizacji wielkiej sportowej imprezy najlepiej świadczy funkcjonowanie transportu. - Uczestnicy mieszkają w hotelu Novotel w centrum miasta, oficjele w Mercury Warszawa Grand. Na dowożenie o odwożenie nikt nie skarży się, busy kursują punktualnie. Jest rozkład jazdy - dodaje Marek Stanuch.
Sędzią głównym DMŚ będzie Pyun Hae-gang (Korea Płd.), asystentem sędziego głównego Lidia Olcoń.