Wicemistrz olimpijski w łyżwiarstwie szybkim Vladimir Semirunnij oraz prezes Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego Konrad Niedźwiedzki byli gośćmi obchodów Dnia Dziecka, które w niedzielę odbyły się w ogrodach Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie. Tymczasem w poniedziałek o godz. 20 zakończy się licytacja medalu olimpijskiego polskiego łyżwiarza. Dochód z niej zostanie przekazany Fundacji Cancer Fighters i ma wspomóc dzieci chorujące na raka.
Polski medalista ostatnich igrzysk w Mediolanie w niedzielę pojawił się na głównej scenie, ale spotykał się z uczestnikami również w kuluarach. Rozdawał autografy, pozował do wspólnych zdjęć i rozmawiał z dziećmi o sporcie, treningach oraz swojej drodze do olimpijskiego sukcesu. Spotkanie z olimpijczykiem cieszyło się ogromnym zainteresowaniem najmłodszych uczestników wydarzenia. Vladimir Semirunnij chętnie odpowiadał na pytania dzieci, opowiadał o codziennym życiu sportowca i kulisach rywalizacji na igrzyskach olimpijskich. Wielu uczestników chciało dowiedzieć się, jak wygląda droga do medalu olimpijskiego, ile czasu zajmują treningi i jak radzić sobie z presją podczas najważniejszych zawodów świata. Nie zabrakło również rozmów o pasji do sportu.
– Bardzo lubię takie spotkania z dziećmi, bo widzę w nich ogromną energię i ciekawość świata. Mam nadzieję, że moja historia i sportowa droga mogą być dla wielu z nich inspiracją, żeby wierzyć w siebie, rozwijać swoje pasje i walczyć o marzenia. Sport uczy systematyczności, ale też daje mnóstwo radości i wyjątkowych emocji – mówił Vladimir Semirunnij.
Wizyta w ogrodach Kancelarii Prezesa Rady Ministrów była również okazją do przypomnienia o trwającej licytacji srebrnego medalu olimpijskiego. Medal został przekazany na aukcję charytatywną, z której dochód wspomoże dzieci chorujące na raka. Licytacja trwa do 1 czerwca do godziny 20, a aktualna kwota przekroczyła 32 tysiące złotych. To obecnie najwyższa kwota spośród wszystkich aukcji prowadzonych po zakończeniu charytatywnego streamu organizowanego przez influencera Łatwoganga.
– Wierzę, że można uzyskać jeszcze więcej, żeby pomóc dzieciom. Dla mnie najważniejsze jest to, że ten medal może zrobić coś dobrego dla innych. Jeśli dzięki temu uda się komuś pomóc, to będzie dla mnie ogromna satysfakcja – podkreśla Semirunnij.
Przypomnijmy, że medal został przekazany podczas charytatywnego streamu. W jego trakcie wicemistrz olimpijski nie tylko oddał na licytację swoje najcenniejsze sportowe trofeum, ale również, w geście solidarności z dziećmi chorującymi na raka, ogolił głowę na łyso. Dziewięciodniowa akcja charytatywna zakończyła się zebraniem rekordowej kwoty 251 milionów złotych, a aukcja medalu Semirunnija stała się jedną z najgłośniejszych i najbardziej symbolicznych inicjatyw całej akcji.
Aukcja medalu prowadzona jest na platformie Allegro. Można znaleźć ją pod linkiem https://allegro.pl/produkt/srebrny-medal-olimpijski-wladimira-siemirunnija-cancer-fighters-04c0be9b-55ca-4ff4-9994-83c661bbf96c?offerId=18564886893#






