– Objęcie stanowiska trenera polskiej reprezentacji seniorów w short tracku to dla mnie ogromne wyzwanie, ale też wielka szansa. Ta grupa ma bardzo dobrą renomę, a wyniki osiągane w ostatnich latach na arenie międzynarodowej pokazują, jak duży zrobiła postęp. Widzę w tej drużynie ogromny potencjał i dlatego uznałam, że dołączenie do zespołu to naprawdę wyróżnienie – mówi Annie Sarrat, nowa trenerka polskiej kadry seniorów w short tracku. Trenerka pochodząca z Kanady, która m.in. budowała system szkolenia w Kanadzie, Francji czy Holandii podpisała czteroletni kontrakt z Polskim Związkiem Łyżwiarstwa Szybkiego.
Annie Sarrat była reprezentantką Francji w short tracku. Później rozpoczęła karierę trenerską, pracując w Kanadzie, gdzie budowała system szkolenia. Po powrocie do Europy pracowała m.in. z reprezentacjami Francji i Holandii. – Annie Sarrat to bardzo doświadczona trenerka, która współpracowała z wieloma reprezentacjami. Ma ogromne międzynarodowe doświadczenie, które chcemy teraz wykorzystać w Polsce. Najważniejszym celem pozostaje zdobycie pierwszego historycznego medalu olimpijskiego w short tracku. Rozmawialiśmy o tym z trenerką i właśnie temu podporządkowany będzie cały najbliższy cykl olimpijski – zaznacza Konrad Niedźwiedzki, prezes Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego.
Sarrat podkreśla, że polscy zawodnicy mają nie tylko wielkie możliwości, ale również wielkie ambicje. – Wierzę, że mistrzów się tworzy, a każdy zawodnik, który ma odpowiednią determinację i jest gotowy ciężko pracować, może zostać mistrzem. Dlatego uważam, że w Polsce mamy realną szansę zbudować zespół zdolny do zdobywania medali. Tak, naszym celem jest wywalczenie pierwszego w historii medalu olimpijskiego i na tym będziemy się bardzo mocno koncentrować – dodaje nowa trenerka polskiej kadry, którą wspiera sponsor główny polskiego łyżwiarstwa szybkiego i short tracku PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.
– Oczywiście po drodze czekają nas mistrzostwa i zawody cyklu World Tour, w których również chcemy regularnie walczyć o najwyższe miejsca. Jednak nadrzędnym celem na najbliższe cztery lata pozostaje medal igrzysk olimpijskich. Dlatego właśnie podpisaliśmy czteroletni kontrakt, ponieważ chcemy dać trenerce czas na zbudowanie odpowiedniego zespołu, sztabu i relacji z zawodnikami. Wierzymy, że spokojna i długofalowa praca pozwoli dobrze przygotować reprezentację do igrzysk olimpijskich – mówi prezes Niedźwiedzki.
Już w najbliższych dniach rozpocznie się pierwsze zgrupowanie polskiej kadry short tracku, które poprowadzi Sarrat. – Najważniejsze teraz będzie poznanie się, budowanie atmosfery i zgrania w drużynie. Oczywiście będzie też czas na ciężką pracę i trening, ale równie ważne jest stworzenie dobrej relacji wewnątrz zespołu. Nie miałam jeszcze okazji poznać zawodników osobiście, dlatego z dużą niecierpliwością czekam na ten pierwszy wspólny obóz – dodaje trenerka.
Francuska trenerka zastąpi Urszulę Kamińską i Gregory’ego Duranda, którzy przez ostatnich osiem lat prowadzili polską reprezentację. – I trzeba podkreślić, że w ciągu tych ostatnich ośmiu lat short track w Polsce zrobił bardzo duży postęp i był to dobry okres dla tej dyscypliny. Ostatni sezon olimpijski nie potoczył się jednak tak, jak oczekiwaliśmy. To był trudny czas i uznaliśmy, że potrzebny jest nowy impuls, świeża energia i nowe spojrzenie – wyjaśnia prezes Niedźwiedzki.
