Do 1 czerwca potrwa licytacja srebrnego medalu olimpijskiego, który na ostatnich zimowych igrzyskach w Mediolanie wywalczył polski łyżwiarz szybki Vladimira Semirunnij. Pieniądze pozyskane ze sprzedaży medalu wesprą działania Fundacji Cancer Fighters i pomoc osobom chorującym onkologicznie. W tej chwili najwyższa oferta wynosi 32 250 złotych. – Wierzę, że można uzyskać jeszcze więcej, żeby pomóc dzieciom. Zapraszam do licytowania – mówi najlepszy polski łyżwiarz szybki.
Przypomnijmy, że Semirunnij przekazał medal w trakcie charytatywnego streamu organizowanego przez influencera Łatwoganga. W środku nocy na ekranach pojawił się wicemistrz olimpijski Vladimir Semirunnij. Najpierw oddał swój medal na licytację, a później, w geście solidarności z chorującymi dziećmi ogolił głowę na łyso. – Ta akcja bardzo mnie poruszyła. Dostałem w życiu wiele pomocy od Polaków i poczułem, że czas się odwdzięczyć i pomóc dzieciom chorującym na raka. Nie mam dużo pieniędzy, ale zdecydowałem się przekazać na licytację to, co najcenniejsze – mówi Semirunnij.
Medal polskiego mistrza licytowany jest w portalu Allegro (LINK https://allegro.pl/produkt/srebrny-medal-olimpijski-wladimira-siemirunnija-cancer-fighters-04c0be9b-55ca-4ff4-9994-83c661bbf96c?offerId=18564886893). Do tej pory w licytacji udział wzięło dwadzieścia osób, a już w tej chwili uzyskana kwota jest najwyższa spośród wszystkich licytacji organizowanych przez Fundację Cancer Fighters po charytatywnym streamie Łatwoganga.
– Już w tej chwili ta kwota na pewno robi wrażenie, ale wierzę, że im bliżej końca licytacji, tym będzie ona większa. Dla mnie najważniejsze jest to, że ten medal, który wywalczyłem ciężką pracą na treningach będzie mógł przynieść coś dobrego, być może uratuje komuś zdrowie. Nie można sobie wyobrazić lepszego dobra – dodaje Vladimir.
Transmitowane na żywo wydarzenia charytatywne od kilku lat cieszą się w Polsce rosnącą popularnością. Influencerzy, twórcy internetowi i znane osobowości wykorzystują swoje zasięgi, by gromadzić społeczność wokół ważnych celów społecznych. Nie inaczej było tym razem. Łatwogang zakończył swój stream 26 kwietnia. Podczas dziewięciodniowej transmisji zebrano niewyobrażalnie wielką kwotę 251 milionów złotych. Po zakończeniu akcji wystartowały licytacje podarowanych przedmiotów, wśród których są m.in. srebrny medal olimpijski Władymira Semirunija, koszulka FC Barcelony z autografami Roberta Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego, czy wspólne oglądanie meczu na stadionie londyńskiego Arsenalu z byłym słynnym piłkarzem Thierry’m Henry.
